  |
   |
 |
 | Vol.49 No.2 2005
Spis treści:
- Elżbieta Weryszko-Chmielewska, Mirosława Chwil
- Cechy budowy nektarnika i ziaren pyłku oraz wartość pożytkowa kwiatów różanecznika żółtego (Rhododendron luteum Sweet) 5
- Richard A. Baker, Adrian Hick, Wit Chmielewski
- Roztocze pszczół, Tropilaelaps clareae i T. koenigerum, w aspekcie historycznym i biogeograficznym 13
- Karol Giejdasz, Zdzisław Wilkaniec, Katarzyna Piech
- Efekty zapylania cebuli nasiennej przez samice murarki ogrodowej Osmia rufa L. (Apoidea; Megachilidae) o zróżnicowanej masie ciała 21
- Zbigniew Kołtowski
- Wpływ owadów zapylających na plonowanie odmian rzepaku ozimego (Brassica napus L. var. napus f. biennis) 29
- Dariusz Teper
- Porównanie roślin pokarmowych trzmiela ziemnego Bombus terrestris L. i trzmiela kamiennika Bombus lapidarius L. na podstawie analizy pyłkowej formowanych przez nie obnóży 43
- Bożena Denisow
- Nektarowanie stulisza Loesela (Sisymbrium loeselii L.) w kilku zbiorowiskach ruderalnych Lublina 51
- Wit Chmielewski
- Wyniki badań porażenia i zanieczyszczenia propolisu przez stawonogi 59
- Beata Madras-Majewska, Zygmunt Jasiński
- Zawartość rtęci w pierzdze zebranej z różnych rejonów Polski 69
- Grażyna Topolska, Aleksandra Hartwig
- Rozpoznawanie infekcji Nosema apis metodami opartymi na badaniu pszczół żywych i martwych 75
- Eva Forsgren, Ingemar Fries - Pokarm z dodatkiem kwasów octowego i benzoesowego a rozwój nosemozy
81
CECHY BUDOWY NEKTARNIKA I ZIAREN PYŁKU ORAZ WARTOŚĆ POŻYTKOWA KWIATÓW RÓŻANECZNIKA ŻÓŁTEGO (Rhododendron luteum Sweet)
Weryszko-Chmielewska E., Chwil M.
Streszczenie
Przeprowadzone badania dotyczyły ilości pożytku dostarczanego przez kwiaty, struktury nektarników oraz właściwości ziaren pyłku Rhododendron luteum Sweet. Określono masę nektaru wytworzonego w ciągu całego życia kwiatu oraz pyłku uwalnianego przez kwiaty. Wykonano pomiary wielkości tetrad pyłkowych i pojedynczych ziaren pyłku, a także określono jego żywotność. Mikromorfologię i anatomię nektarników badano w skaningowym mikroskopie elektronowym oraz w mikroskopie świetlnym. Rośliny Rh. luteum produkowały przeciętnie 32,7 mg cukrów i 9,5 mg pyłku z 10 kwiatów. Ziarna pyłku Rh. luteum zaliczono do średnich o kształcie płasko-kulistym. Ziarna występują w tetradach o niewielkim stopniu kulistości, tworząc układ tetraedralny. Żywotne ziarna pyłku stanowiły 74% zawartości pylników. Największy udział procentowy miały tetrady zawierajęce 4 żywe ziarna (40%), zaś wykazujące wszystkie ziarna sterylne stanowiły 4%. W tetradach pyłkowych obserwowano trzy kategorie ziaren pyłku: żywe zawierające głównie substancje białkowe, żywe wypełnione obficie skrobią i sterylne bez protoplastów. Gruczoł nektarnikowy położony jest u nasady zalążni słupka i tworzy jej zewnętrzną warstwę. W epidermie nektarnika występują komórki szparkowe posiadające zdolność regulacji wielkości poru. Komórki sekrecyjne mają mniejsze rozmiary niż sąsiadujące z nimi komórki miękiszu. W ścianach zalążni występują liczne wiązki przewodzące, których odgałęzienia przenikają do warstw gruczołowych nektarnika.
Słowa kluczowe: Rhododendron luteum, nektarowanie, pyłek, struktura nektarnika. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
ROZTOCZE PSZCZÓŁ, Tropilaelaps clareae i T. koenigerum, W ASPEKCIE HISTORYCZNYM I BIOGEOGRAFICZNYM
Baker R. A., Hick A., Chmielewski W.
Streszczenie
Przedmiotem studiów były historyczne i biogeograficzne aspekty rozprzestrzenienia się dwóch znanych pasożytów czerwiu pszczół w Azji, a mianowicie tropikalnych gatunków roztoczy Tropilaelaps clareae Delfinado et Baker i Tropilaelaps koenigerum Delfinado-Baker et Baker.
Gatunki z rodzaju Tropilaelaps należą do rodziny Laelapidae (Mesostigmata). Żerują one na larwach i poczwarkach pszczelich powodując deformacje i śmierć pszczół.
T. clareae występuje na 5 gatunkach pszczół - Apis cerana, A. dosata, A. florea, A. laboriosa i A. mellifera. Jest on znany z szerokiego występowania w krajach Azji, od Iranu ku wschodowi do Papui Nowej Gwinei. Natomiast T. koenigerum, jak wynika z dotychczasowych danych, ma zasięg bardziej ograniczony i został stwierdzony na Borneo, w Kaszmirze, Nepalu, Sri Lance i Tajlandii.
W związku z dotychczasowym dużym zainteresowaniem Varroa, a także, lecz w ostatnich latach na nieco mniejszą skalę, Acarapis woodi Rennie, znaczenie roztoczy Tropilaelaps nie zostało jeszcze dostatecznie poznane. W warunkach ocieplającego się klimatu istnieje pewna obawa, że Tropilaelaps może przystosować się do A. mellifera również w klimacie umiarkowanym. Dlatego też roztocze tego rodzaju stanowią poważne potencjalne zagrożenie dla pszczelarstwa także i w innych niż południowo-wschodnia Azja częściach świata.
Słowa kluczowe: Azja, pasożyty, pszczoła miodna, rozprzestrzenienie, Tropilaelaps. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
EFEKTY ZAPYLANIA CEBULI NASIENNEJ PRZEZ SAMICE MURARKI OGRODOWEJ Osmia rufa L. (Apoidea; Megachilidae) O ZRÓŻNICOWANEJ MASIE CIAŁA
Giejdasz K., Wilkaniec Z., Piech K.
Streszczenie
W populacjach murarki ogrodowej utrzymywanej w chowie kontrolowanym masa ciała owadów jest cechą osobniczą, która charakteryzuje się dużą zmiennością. Największe samice są prawie dwukrotnie cięższe od najmniejszych. Zdaniem niektórych autorów np. masa ciała pszczoły może być jednym z parametrów decydujących o jej wartości jako owada zapylającego. Gatunki większych pszczół na ogół latają na większe odległości i potrafią korzystać z nektaru trudniej dostępnych kwiatów. Masa ciała pszczoły ma także wpływ na pomyślne przezimowanie, żywotność i wigor owadów, co także decyduje o efektywności pracy zapylającej.
Celem przeprowadzonego doświadczenia było ustalenie wpływu masy ciała samic murarki ogrodowej na efektywność zapylania cebuli nasiennej i jakość uzyskanego plonu w warunkach izolowanych. Eksperyment przeprowadzono na poletkach doświadczalnych w warunkach polowych na materiale wysadzeniowym cebuli (Allium cepa) odmiany Grabowska.
Niezależnie od masy ciała pszczół użytych do zapylania liczba owoców (torebek) wykształconych w kwiatostanie mieściła się w zakresie 106-454 sztuk. Średnio w kombinacji z najlżejszymi pszczołami (< 80mg, masa imago w oprzędach) uzyskano 221 owoców w kwiatostanie, a w pozostałych (90-100 mg, 110-120 mg i powyżej 130 mg) odpowiednio: 334,2; 273,4; 330. Z kolei liczba kwiatów nie wiążąca nasion w jednym kwiatostanie wahała się od 72 do 906, przy czym najmniej było w grupie z pszczołami o masie 110-120 mg, a najwięcej w kombinacji 90-100 mg. Masa nasion uzyskanych z pięciu kwiatostanów była największa w kombinacji z pszczołami o masie 90-100 mg i wyniosła 15,89 g. Przy udziale pszczół cięższych uzyskano tylko nieco mniejszy plon nasion. Z kolei w grupie pszczół najlżejszych plon był najniższy i wyniósł 10,74 g.
Efektywność zapylania kwiatów cebuli przez owady o masie powyżej 130 mg i od 110 do 120 mg wynosiła odpowiednio 65,5% i 68,6%. W dwóch pozostały kombinacjach z samicami lżejszymi efektywność zapylania osiągnęła poziom zaledwie 45%.
Zdolność kiełkowania nasion, która wahała się w przedziale od 89 do 96% nie różniła się między poszczególnymi grupami, podobnie jak i energia kiełkowania wynosząca 85-95%. Masa owadów zapylających nie miała także wpływu na masę 1000 nasion, wynioszącą 3,14-3,58 g.
Wyniki doświadczenia sugerują, że najsłabsze parametry efektywności zapylania i jakości nasion uzyskano w przypadku zapylania cebuli przez samice najlżejsze, choć różnic tych nie potwierdza analiza statystyczna. Obserwacje te pozwalają jednak na wyciągnięcie wniosku, że jeśli zamierza się uzyskać bardzo wysoki plon najlepszej jakości nasion do zapylania roślin pod izolatorami, nie należy wykorzystywać najmniejszych samic murarki ogrodowej.
Słowa kluczowe: Osmia rufa, masa ciała, zapylanie, cebula. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
WPŁYW OWADÓW ZAPYLAJĄCYCH NA PLONOWANIE ODMIAN RZEPAKU OZIMEGO (Brassica napus L. var. napus f. biennis)
Kołtowski Z.
Streszczenie
W latach 1999-2001 w Oddziale Pszczelnictwa ISK w Puławach badano reakcję 7 odmian rzepaku ozimego (Kana, Lirajet, Liropa, Marita, Polo, Silvia i Skrzeszowicki) na brak owadów zapylających. Prowadzono analizę prób roślin z poletek swobodnie dostępnych dla owadów zapylających oraz z poletek przykrytych jedynie na czas kwitnienia izolatorem z siatki plastykowej o wymiarach oczek 2 x 2 mm.
Badane odmiany nie wykazywały swoistych reakcji na brak zapylenia przez owady i wszystkie reagowały tak samo. Przy bardzo zbliżonych warunkach wzrostu i rozwoju roślin dla obu wariantów doświadczenia, tzn. przy podobnym ich zagęszczeniu na jednostce powierzchni, podobnej wysokości roślin, stopniu ich rozgałęzienia oraz obfitości ich kwitnienia, stwierdzono, że rośliny swobodnie odwiedzane przez owady zapylające w porównaniu do zamkniętych pod izolatorem zawiązują podobną liczbę owoców ze 100 kwiatów, ale wykształcają średnio o 22% więcej nasion w łuszczynie, co przy zbliżonej ale jednak nieco niższej masie 1000 nasion przekłada się na wzrost plonu nasion średnio o 10%.
Słowa kluczowe: rzepak ozimy, kwitnienie, zapylanie, plonowanie. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
PORÓWNANIE ROŚLIN POKARMOWYCH TRZMIELA ZIEMNEGO Bombus terrestris L. I TRZMIELA KAMIENNIKA Bombus lapidarius L. NA PODSTAWIE ANALIZY PYŁKOWEJ FORMOWANYCH PRZEZ NIE OBNÓŻY
Teper D.
Streszczenie
Dane literaturowe donoszą o różnicach w preferencjach pokarmowych między różnymi gatunkami trzmieli. W celu sprawdzenia czy różnice te wynikają z izolacji przestrzennej pomiędzy naturalnymi gniazdami trzmiela ziemnego (Bombus terrestris) i trzmiela kamiennika (B. lapidarius) w Skokach koło Dęblina w lipcu 2001 i 2005 roku ustawiono obok siebie uliki zasiedlone przez rodziny tych gatunków wyhodowane w Oddziale Pszczelnictwa ISK w Puławach. W kilku terminach powracającym do gniazd z ładunkami pyłku robotnicom obu gatunków odbierano obnóża pyłkowe, z których następnie wykonano glicero-żelatynowe preparaty mikroskopowe i przeprowadzono ich analizę pyłkową. W obu latach od obu gatunków odebrano łącznie 131 ładunków pyłku. Oznaczono w nich 33 typy ziaren pyłku (Tab. 1). Za główne rośliny dostarczające trzmielom pyłku uznano te, z których formowały one jednorodne obnóża. Trzmiel ziemny takie obnóża formował z: Centaurea cyanus, Fagopyrum, Filipendula ulmaria, Hypericum, Lotus, Plantago, Rosaceae, Tilia, Trifolium pratense, T. repens. Trzmiel kamiennik natomiast jednorodne obnóża formował z: Allium, Brassicaceae, Centaurea cyanus, Centaurea jacea, Lotus, Rosaceae, Salvia, Trifolium repens.
Przeprowadzone badania wykazały różnice w preferencjach pokarmowych pomiędzy trzmielem ziemnym i trzmielem kamiennikiem. Stwierdzono również, że trzmiel kamiennik szczególnie chętnie oblatywał rośliny należące do rodzaju Allium, można więc przypuszczać, że ten gatunek trzmiela mógłby być dobrym zapylaczem np. upraw nasiennych czosnku, cebuli czy czosnków ozdobnych.
Słowa kluczowe: Bombus terrestris, Bombus lapidarius, rośliny pokarmowe, obnóża pyłkowe, analiza pyłkowa. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
NEKTAROWANIE STULISZA LOESELA (Sisymbrium loeselii L.) W KILKU ZBIOROWISKACH RUDERALNYCH LUBLINA
Denisow B.
Streszczenie
Obserwacje prowadzono w latach 2002-2005. Porównywano nektarowanie stulisza Loesela w następujących zespołach antropogenicznych na terenie Lublina: A - Sisymbrietum loeselii, B - Sisymbrietum loeselii wariant z Onopordon acanthium oraz C - Sisymbrietum loeselii wariant z Papaver rhoeas. Obfitość kwitnienia stulisza Loesela różniła się znacznie pomiędzy zespołami i wynosiła 5-18 tys. kwiatów na 1 m2. Procesy sukcesyjne zachodzące w badanych fitocenozach powodowały systematyczny spadek obfitości kwitnienia badanego taksonu w kolejnych latach badań. Masa wydzielanych w kwiatach cukrów istotnie zależała od położenia kwiatów w gronie, warunków pogody oraz siedliska. Przeciętnie jeden kwiat stulisza Loesela może dostarczyć 0,5 mg cukrów. Wydajność cukrowa w latach o dużej obfitości kwitnienia może sięgać 200 kg z 1 ha. W zespołach z udziałem Onopordon acanthium oraz z Papaver rhoeas ze względu na mniejsze zagęszczenie osobników stulisz Loesela może dostarczyć średnio z 1 ha odpowiednio 97 kg i 23 kg cukrów. Zagęszczenie owadów pszczołowatych oblatujących kwiaty Sisymbrium loeselii w badanych fitocenozach było zróżnicowane i wynosiło około 2 na 1 m2 w wariancie z Papaver rhoeas, 8 na 1m2 z Onopordon acanthium i 20 na 1 m2 w zespole Sisymbrietum loeselii.
Słowa kluczowe: nektarowanie, wydajność cukrowa, Sisymbrium loeselii, zespoły ruderalne. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
WYNIKI BADAŃ PORAŻENIA I ZANIECZYSZCZENIA PROPOLISU PRZEZ STAWONOGI
Chmielewski W.
Streszczenie
Występowanie stawonogów w propolisie stwierdzono już w trakcie przeprowadzonych obserwacji wstępnych (1995-1999), a kontynuowane ostatnio (2003-2005) badania miały na celu poszerzenie wiedzy na ten temat i stanowią eksperymentalne potwierdzenie uzyskanych wcześniej wyników.
Próby materiału pobierano w pasiekach stacjonarnych na terenie Puław, zgodnie z ustalonym planem i opracowaną wcześniej metodyką (Chmielewski 2002). Propolis zeskrobywano z różnych elementów konstrukcyjnych uli (ramki, beleczki powałkowe, ściany, dennice) przy okazji wykonywania prac pasiecznych, w ciągu całego sezonu pszczelarskiego. Do zbierania propolisu wykorzystywano też poławiacze propolisu (tzw. "kitołapki") w formie odpowiednio zestawionych krat odgrodowych, instalowanych w ulach między kondygnacjami gniazdowymi a nadstawkowymi. Poza tym wybierano też i wykorzystano do analiz okruchy propolisu z osypu zimowego, usuwanego z uli przy okazji wiosennego przeglądu rodzin pszczelich.
Analizy makro- i mikroskopowe 215 zebranych prób propolisu wykazały, że w większości (81.9%) z nich występowały stawonogi, głównie owady i roztocze; przy czym te ostatnie stwierdzono w ponad połowie (56.7%) przebadanych prób. Wszystkie próby propolisu wybranego z osypu gromadzącego się na dennicach uli w czasie zimowania pszczół zawierały stawonogi. Próby te w większości były silnie zanieczyszczone; w ponad połowie z nich stwierdzono najwyższy - III stopień zanieczyszczenia (ponad 5 osobników w przeliczeniu na 100g produktu). Lepszy stan higieniczny stwierdzono w przypadku propolisu zeskrobywanego z ramek i beleczek powałkowych (77.3% prób zanieczyszczonych), a stosunkowo najmniej prób (45.7%) z tego typu zanieczyszczeniami było wśród tych zebranych za pomocą poławiaczy propolisu.
Stałym niemal elementem zanieczyszczeń większości prób propolisu były martwe pszczoły i fragmenty ich ciał (odnóża i ich segmenty, skrzydła, włoski i kawałki chitynowych osłon ciała i in.). Skład gatunkowy innych stawonogów znalezionych w tym produkcie był urozmaicony, jednakże szczególnie często i licznie występowały w nim synantropijne gatunki owadów i roztoczy przechowalnianych i pasiecznych.
Spośród owadów do najczęściej spotykanych w badanym materiale należały imagines chrząszczy, ich larwy, wylinki i odchody - Anthrenus museorum (L.), Dermestes lardarius L., Dermestes maculatus De Geer, Ptinus fur L., Tenebrio molitor L., Tribolium madens Charp.; motyle reprezentowane były głównie przez barciaki (gąsienice, oprzędy, ekskrementy, fragmenty ciała imagines) Achroia grisella (F.) i Galleria mellonella (L.); częstym elementem zanieczyszczeń propolisu były także różne formy rozwojowe psotników (Psocoptera).
Z roztoczy do szczególnie licznie i często znajdowanych w tym produkcie należy zaliczyć rozkruszki (Acaridae, Glycyphagidae), m.in. Acarus farris (Oud.), Acarus immobilis Griffiths, Acarus siro L., Carpoglyphus lactis (L.), Glycyphagus domesticus (De Geer), Lepidoglyphus destructor (Schr.), Tyrophagus longior (Gerv.), Tyrophagus putrescentiae (Schr.). Obserwowano żywe i martwe osobniki w różnych stadiach rozwojowych i formy przetrwalnikowe (hypopusy) niektórych gatunków. W części prób zaobserwowano roztocze drapieżne: Cheyletus eruditus (Schr.) i Melichares tarsalis (Berl.), martwe pasożyty pszczół, Varroa destructor Anderson et Trueman, a także niekiedy roztocze glebowe, nadrzewne, przędziorki i in. (Oribatida, Tetranychoidea). Inne stawonogi (Aranea, Collembola, Crustacea, Isopoda), np. zaleszczotki, Chelifer canroides (L.), należały zwykle do rzadkości i były na ogół nielicznie reprezentowane.
Słowa kluczowe: owady, propolis, roztocze, stawonogi, szkodniki, zanieczyszczenia. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
ZAWARTOŚĆ RTĘCI W PIERZDZE ZEBRANEJ Z RÓŻNYCH REJONÓW POLSKI
Madras-Majewska B., Jasiński Z.
Streszczenie
Przemysł chemiczny, ciężki i spożywczy powoduje wzrost zanieczyszczenia środowiska naturalnego rtęcią. Zanieczyszczenia przenoszą się także na pszczoły ze zbieranego przez nie pyłku, nektaru, spadzi i wody. Przy dużej ich koncentracji mogą być szkodliwe zarówno dla pszczół, jak i dla człowieka. Szczególnie rtęć posiada silne właściwości toksyczne dla organizmów żywych, zwłaszcza dla ludzi i zwierząt. Opracowano wiele metod do określania stanu skażenia środowiska naturalnego, w których coraz popularniejsze są te które wykorzystują materiał biologiczny. W naszym doświadczeniu wykorzystano pierzgę.
Celem pracy było określenie zawartości rtęci w pierzdze pochodzącej z terenu całej Polski. Badania wykonano w Pracowni Hodowli Owadów Użytkowych przy Wydziale Nauk o Zwierzętach SGGW w Warszawie. Próbki pierzgi do badań zebrano wiosną 1998 r. z pasiek prywatnych i państwowych położonych na terenie całej Polski. Materiał doświadczalny pozyskano z 84 pasiek (z 3 rodzin w każdej pasiece), co dało łącznie 252 próby. Zawartość rtęci w próbkach oznaczono metodą spektrometrii absorpcji atomowej AMA - 254.
Stwierdzono, że wszystkie badane próbki pierzgi były zanieczyszczone rtęcią w mniejszym lub w większym stopniu. Zawartość rtęci w pierzdze zależała od miejsca jej pobrania. Przy czym zawartość rtęci we wszystkich badanych próbach nie przekroczyła obowiązujących norm.
Słowa kluczowe: pierzga, rtęć, środowisko, biowskaźnik. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
ROZPOZNAWANIE INFEKCJI Nosema apis METODAMI OPARTYMI NA BADANIU PSZCZÓŁ ŻYWYCH I MARTWYCH
Topolska G., Hartwig A.
Streszczenie
Wpływ infekcji Nosema apis na ekonomikę pszczelarstwa jest ogromny, choć często niedoceniany przez pszczelarzy. W opracowaniu Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, dotyczącego zalecanych metod rozpoznawania chorób zwierząt lądowych ("Manual of Diagnostic Tests and Vaccines for Terrestrial Animals, 2004") zamieszczone są metody wykrywania N. apis. Techniki te oparte są na badaniu pszczół żywych, zbieranych na wylotku ula. Czasem jednak uzyskanie takich próbek jest niemożliwe, np. w sytuacji, gdy rodzina pszczela osypała się. Natomiast wczesną wiosną, na wielu obszarach, uzyskanie odpowiednio licznych próbek (60 owadów żywych) jest bardzo trudne, chociaż informacja o stanie zdrowia rodzin pszczelich w tym okresie jest dla pszczelarzy bardzo istotna. W literaturze można znaleźć metody wykrywania infekcji N. apis oparte na badaniu martwych pszczół, jednak zalecane tam próbki owadów są zbyt małe (10-30 pszczół), aby otrzymane wyniki były wystarczająco miarodajne.
W pracy zastosowano prostą nieilościową metodę badania pszczół żywych - zalecaną przez OIE, oraz metodę opartą na badaniu pszczół martwych. Martwe pszczoły zbierano z dennicy ula tuż przed pierwszym wiosennym oblotem, lub z rodzin zamarłych. Do badania wybierano 100 osobników zamarłych najpóźniej. Rozcierano je z 50 ml wody i zawiesinę przepuszczano przez filtr wykonany z fizelinowej tkaniny o gęstości 25 GSM (g/m2). Z filtratu wykonywano preparat i oglądano w mikroskopie świetlnym.
Na podstawie analizy przeprowadzonych wyników proponujemy stosowaną przez nas metodę do diagnostyki infekcji N. apis w przypadku, gdy zastosowanie metody zalecanej przez OIE jest niemożliwe.
Słowa kluczowe: infekcja Nosema apis, diagnostyka, metoda. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
POKARM Z DODATKIEM KWASÓW OCTOWEGO I BENZOESOWEGO A ROZWÓJ NOSEMOZY
Forsgren E., Fries I.
Streszczenie
Nie jest niecodziennym dodawanie przez pszczelarzy kwasu octowego lub benzoesowego do karmy zimowej. Zapobiega to skutecznie tworzeniu się pleśni w podkarmiaczkach, a także może mieć inne działanie. Skład chemiczny pokarmu może wpływać na kiełkowanie zarodników wewnątrzkomórkowego pasożyta Nosema apis, ale dane na temat wpływu, jaki ma zakwaszony pokarm na rozwój nosemozy są sprzeczne. Badaliśmy wpływ kwasów octowego i benzoesowego na rozwój nosemozy w badaniach terenowych i doświadczeniach laboratoryjnych. Rodzinom pszczelim w terenie podawano pokarm zimowy o różnej koncentracji kwasu octowego (n=82) lub benzoesowego (n=41). Próbki pszczół z każdej rodziny badano pod względem występowania nosemozy w jesieni w okresie podkarmiania i następnej wiosny. Pszczołom w laboratorium (n=225, kwas octowy, n=82, kwas benzoesowy) podawano indywidualnie takie same rozcieńczenia, jak w badaniach terenowych, ale z dodatkiem 10,000 zarodników N. apis na pszczołę. Pszczoły kontrolne n=75/60) otrzymywały tylko roztwór cukru lub zakwaszony roztwór cukru. Próbki pobierano 4, 8, i 12 lub 14 dni po zakażeniu a liczbę zarodników w jelicie środkowym liczono w hemocytometrze. W drugim doświadczeniu, gdzie także dodawano 10,000 zarodników N. apis na 1 pszczołę ale przy zastosowaniu tylko najwyższego stężenia kwasu octowego w porównaniu do nie zakwaszonego roztworu cukru badano udział zakażonych pszczół (n=210). Nie stwierdzono wpływu zmiany pH na skutek dodania kwasu octowego lub benzoesowego ani pod względem ilościowego rozwoju choroby powodowanej przez pasożyta ani na stopień zakażenia pszczół. Wyniki z badań terenowych potwierdzają wyniki laboratoryjne: dodatek kwasu octowego lub benzoesowego do karmy nie ma wpływu na występowanie nosemozy i jej rozwój.
Słowa kluczowe: kwas octowy, kwas benzoesowy, pokarm zimowy, Nosema apis. Pełny text PDF
Powrót do początku strony
Powrót do strony głównej
|
|
|
 |
|